„Nic co ludzkie” w Centralnym

Ostatni pokaz spektaklu Sceny Prapremier InVitro „Nic co ludzkie” w ramach Teatru Centralnego przed tygodniem poprzedzała – o czym warto przypomnieć – akcja uliczna „Koniec marca” przygotowana w rocznicę wydarzeń Marca h. a stanowiąca element projektu neTTheatre Chorea „Tehillim/Psalmy”. Spod Zamku przez Stare Miasto i Krakowskie Przedmieście do Centrum Kultury Paweł Passini, jeden z trzech – obok Piotra Ratajczaka i Łukasz Witt-Michałowskiego – reżyserów spektaklu poprowadził aktorów grających w przedstawieniu oraz innych związanych z Centralnym i przybyłych ze Srebrnej Góry pod Wałbrzychem, gdzie powstał projekt. Skryci byli pod rodzajem namiotu z wypisanymi na płótnie hasłami nawiązującymi do wydarzeń marcowych i antysemickiej nagonki jaka się po nich rozpętała. Świadkowie akcji podkreślają, że była znakomitym wstępem do poświęconego m.in. problemom polskiego antysemityzmu przedstawienia i że te, po obejrzeniu przemarszu artystów przez miasto, robiło jeszcze większe wrażenie niż zazwyczaj.

Akcja była jednorazowa, rocznicowa. Trzeba się pogodzić, że kolejne prezentacje „Nic co ludzkie” będą pozbawione tej introdukcji. Pierwszy z tych pokazów już dziś, w poniedziałek o godz. 19 w Sali Nowej CK przy Peowiaków 12 jako propozycja z repertuaru działającego tam od miesiaca Teatru Centralnego. W kreowaniu spektaklu oprocz reżyserów ogromny udział miał dramaturg Artur Pałyga, który napisał tekst z trudem dający się nazwać sztuką, korzystając m.in. z zapisywanych improwizacji aktorów na próbach. A aktorzy to Joanna Król, Julia Krynke, Paweł Pabisiak, Szymon Sędrowski i Robert Zawadzki. Podstawową inspiracją przedstawienia o Holocauście była książka „Strach” goszczącego w przed 10 dniami w Lublinie Jana Tomasza Grossa.

Bilety po 20 i 10 zł (ulgowe) do nabycia w kasie CK. Spektakl dla widzów powyżej 16 roku życia!

Kategorie:

Tagi: / / / /

Rok: