Wysocki raz jeszcze
KONCERT FEDERACJI BARDÓW I JEJ GOŚCI
Lubelska Federacja Bardów prezentowała już programy złożone z utworów Kazimierza Grześkowiaka, Leonarda Cohena i koncert poświęcony największym śpiewającym poetom świata. Sięgnięce przez nią po pieśni barda legendarnego, Włodzimierza Wysockiego, musiało już tylko pozostawać kwestią czasu i ten moment w końcu nastąpił ku radości fanów Wołodii i samej federacji. Tych ostatnich jednak niepokoi nieco fakt, że nasi artyści coraz częściej rezygnują z twórczości własnej.
Andrzej Molik
534 89 87
Powstanie programu „Nerw” przedstawionego w niedzielę 29. 09. w Kawiarni Artystycznej Hades nie jest akurat wyłączną zasługą Lubelskiej Federacji Bardów. Prezentowany był on już na początku września na VII Ogólnopolskich Spotkaniach z Piosenką Autorską Oranżeria 2002 w Radzyniu Podlaskim i tam są jego źródła. Pomysłodawcami koncertu, autorami scenariusza, prowadzącymi całość, a także tłumaczami dużej części utworów Włodzimierza Wysockiego są Ola i Adam Świciowie. Ona rusycystka, on poeta a jednocześnie dyrektor Radzyńskiego Ośrodka Kultury i festiwalu, dbający zawsze o to, żeby w jego programie znalazł się jakiś koncert monograficzny poświęcony kolejnemu znanemu bardowi, okazali się świetnymi fachowcami i przy pomocy Jana Kondraka, całej LFB i zaproszonych gości skroili rzecz stanowiącą dla odbiorców wielką frajdę. Ola w Lublinie pozbyła się nawet tremy i pewnej egzaltacji towarzyszącej jej konferansjerce w Radzyniu i małżeński duet brzmiał w zapowiedziach-gawędach unisono a przy tym bardzo ciepło.
Ciepły, jeśli nie wręcz gorący okazał się cały „Nerw”. Do podwyższenia temperatury przyczniła się też wyposzczona sezonem ogórkowym publiczność, która przybyła do Hadesu w takiej ilości jakiej dawno tam nie widziano. Widzowie siedzieli sobie na plecach, przez kawiarnię nie dało się przepchnąć
Kategorie: Kurier Lubelski
Rok: 2002

